mBank ostrzega przed trojanem

Od klientów mBanku napłynęły informacje o możliwym działaniu trojana na koncie. Dlatego bank postanowił poinformować użytkowników o możliwym zagrożeniu. Trojan jest jednym z najczęściej spotykanych rodzaj niebezpiecznego lub szkodliwego oprogramowania, zwanego potocznie wirusami.

Wystarczyło zignorować podejrzaną operację

Komunikat dotyczy klientów mBanku, którzy mogli zalogować się do zainfekowanej stacji roboczej. Trojan na takiej stacji mógł wygenerować w systemie komunikat o koniecznym podaniu nowego numeru konta dla odbiorcy zdefiniowanego w systemie. Jak wiadomo odbiorcy zdefiniowani nie potrzebują potwierdzenie przelewu hasłem sms przychodzącym na telefon użytkownika. Więc trojan mógł by wykonać taki przelew bez autoryzacji.

Dodatkowo złośliwy pogram informował o rzekomej blokadzie na operacje przychodzące. Wystarczyło postąpić logicznie, czyli nie wyrażać zgody na dodanie nowego odbiorcy zdefiniowanego, aby ustrzec się skutków działania wirusa.

Dodatkowo po napotkaniu podejrzanych lub niepokojących zdarzeń na koncie albo zastrzeżeń, co do jego funkcji. Warto zawsze poinformować o tym fakcie infolinię swojego banku. Aby obsługa techniczna mogła sprawdzić i wyeliminować zagrożenie. Samo ekonto opisywałem już dokładniej w artykule „mBank opinie o koncie” a jego zakładanie w „Jak założyć konto w mBanku”. Więc skupię się na pozostałych zagadnieniach bezpieczeństwa po stronie użytkownika.

Jak zabezpieczyć się przed trojanami

praca zdalna internet dodatkowa

fotostock.com

O ile systemy informatyczne banków bardzo rzadko padają ofiarą infekcji złośliwym oprogramowaniem. To w przypadku osobistych komputerów stacjonarnych i przenośnych oraz smartfonów nie jest już tak dobrze. Wielu użytkowników nadal nie posiada zainstalowanego oprogramowania antywirusowego ani też zapory sieciowej (firewall). A ci którzy zainstalowali potrzebne programy zapominają o ich regularnej aktualizacji. Czyli pobraniu aktualizacji baz wirusów poprzez Internet, przynajmniej raz w miesiącu. Tak aby antywirus był w stanie na ich podstawie właściwie rozpoznawać nowo powstałe wirusy, których dotychczas nie miał w bazie.
Nie zapominajmy więc o bezpieczeństwie naszych środków na kontach bankowych. Aplikacje antywirusowe dla użytkowników niekomercyjnych są zwykle darmowe. Więc poza chwilą poświęconą na ich instalacje i aktualizacje nie ponosimy żadnych dodatkowych kosztów. Zwiększając jednocześnie bezpieczeństwo korzystania z elektronicznej bankowości.

Może Ci się również spodoba

1 Odpowiedź

  1. Bartosz W. pisze:

    Już wkrótce wejdzie dodatkowe zabezpieczenie.
    Tymczasem trzeba często aktualizować antywirusa i mieć zainstalowanego firewolla.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

1 + 3 =